Czas leci - minione pory roku Siedliska
- 11 cze
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 5 dni temu
Postrzeganie czasu jest bardzo subiektywne, to jasne dla każdego, kto na coś czekał. Czasem dni, a nawet godziny i minuty rozciągają się w nieskończoność, a czasem tygodnie i miesiące mijają niemal niezauważenie.
Tak samo jest z postępami. W skali bieżącego dnia wszystko wydaje się mozolne, powolne i niewielkie. Ale kiedy spojrzymy wstecz, okazuje się, jak te małe kroki, małe poprawki, inwestycje i zmiany przyczyniają się do postępu...
Przeglądając stare zdjęcia w poszukiwaniu kadrów do tego bloga i przepisów do sekcji "Przy kuchennym stole" widzę, jak bardzo moje Siedlisko się zmieniło, i jak pięknie evoluuje.
Krok po kroku, wizyta po wizycie, pora roku po porze roku...
Dzięki mojej mamie, która pamięta o mnie i o tym, jaką radość sprawiają mi zdjecia i filmiki z każej chwili w Siedlisku, mamy już spore archiwum zmian, jakie zachodzą, zobaczcie sami :)

















Komentarze